~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dziś tak troche inaczej bo z Krakowa.
Wcale nie wiem co pisać ale chciałam zobaczyć jak to jest pisać bez żadnej awantury rodzinnej za plecami.
Święta przeminęły bezszelestnie. W tym roku nie było rodzinnej kolacji, opłatka, prezentów, atmosfery świąt też nie było. I jakoś tak smutno... ech to tyle o Wigilii. Kolejnych dni świąt nawet nie odczułam bo postanowiłam przyjechać tutaj czyli do Krakowa.
Jeju...jak mi tu dobrze... nie moge nacieszyć się tym spokojem który tutaj panuje. Nie przeszkadza mi to że siedze sama bo Wiktor pracuje. Mogłabym juz tu zostać.
Dni mijaja nieubłaganie szybko i oddała bym wszystko żeby zwolnić czas, aby móc zostać tu jak najdłużej.
Siedzę, popijam zieloną herbate którą tak bardzo lubie, w tle leci moja Coma i nabieram siły żeby wrócic do koszmaru i starać się żyć, oddychać i powstrzymywać łzy które towarzyszą mi tam na co dzień.
Kocham to miejsce... czuje się tutaj jak w jakimś innym zaczarowanym świecie. To tutaj chcę żyć i pomagać ludziom. Tutaj chcę spełniać siebie i swoje marzenia...
Pierwszego dnia nie obyło się bez kłótni, o której nawet nie mam ochoty opowiadać. Powiem tylko tyle: NIE WIERZĘ!
Wtajemniczeni wiedzą o co chodzi... ech...
Boje się, że coś się w nas wypala. Chucham i dmucham na żar żeby tylko to nie zgasło ale czy starczy mi tchu? Nie wiem... nie wiem...
Przyjaźń z Igorem o dziwo rozkwita. Nie sądziłam że ten człowiek tak mi zaufa. Wcale z tego powodu nie narzekam:) tylko boję się że coś lub ktoś to zniszczy i nawet nie będę miała z kim wyjść na piwo. Oby jak najdłużej to trwało...
Bo przyjaźń to coś, co potrafi oświetlić drogę nawet w najciemniejszą noc...
Dziękuje wszystkim tym którym jestem potrzebna...
Dziękuje Wam że jesteście...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Latro - wiem, jak bardzo brakuje Ci mojego uśmiechu więc prosze :)
Ewu$ - Jesteś jedyna w swoim rodzaju:*
Do reszty nie bede pisać bo i tak nikt z nich tego nie czyta...
Sialinka 27/12/2008 19:39:38 [komentarzy 1] Komentuj
Czas nie leczy ran. Pomaga tylko je uśpić...

Kuleczkuje się i chowam głowę między kolanami tłumiąc płacz i zatykając każda szparę w moim ciele przepuszczającą krzyki do mojego wnętrza.
Zycie zamiast dodawać mi skrzydeł to ciągnie mnie na dno...
Słońce zaszło za ciemno szare śniegowe chmury, przygasło a razem z nim moja chęć do życia. Swiatło księzyca, które wpada przez dziurawa firanke unosi szept szalonych modlitw do Boga który już dawno śpi.
Moja wiara upadła z wielkim hukiem potykając się o spruchniałe złudzenia.
W zaciśniętej dłoni trzymam ostatnia iskierkę nadziei, która o dziwo nadal świeci. jest za mała żeby ogrzać mnie i odpędzić strach w mroźny i ciemny wieczór...
Na samą myśl o kłamstwach którymi mnie karmą robi mi się słabo. Wole więc oszukiwać samą siebie, że prawda i szczerość są górą, aby nie zemdleć do reszty. I tak idąc otumaniona fałszywymi zapewnieniami gubię resztkę siebie i własnej godności.
Czas nie leczy ran. Pomaga tylko je uśpić i jest pewnego rodzaju środkiem przeciwbólowym...
I ja się zgubiłam. W tym całym chorym świecie zabłąkałam się jak bezdomny pies, który umiera z tęsknoty za normalnym domem...
Lepiej powiedzieć że " jest źle" czy "nie jest dobrze" ??
Sialinka 17/12/2008 11:51:50 [komentarzy 1] Komentuj
" Czym był by bez niej świat ja nie wiem..."

Nie dawałam znaku życia, bo czekałam na coś co wprowadzi do mojego życia choć odrobine szczęścia i radości no i tak też się stało...
Pobyt w Krakowie i koncert Comy wywołaały we mnie pozytywne emocje. To był naprawdę miły i udany weekend. Wizyta w tym mieście sprawiła, że znów dotarło do mnie gdzie jest moje miejsce. Mogłabym rozbić sobie namiot na środku rynku i budzić się melodia hejnału granego na żywo. Uwielbiam odgłos końskich kopyt i ten specyficzny zapach staroci unoszący się w powietrzu. I wcale nie przeszkadza mi tłum turystów na Floriańskiej choć nie lubie tłoku.
W tym mieście nawet zwykła ławka jest magiczna... A Kazimierz? Kazimierz jest cudowny. Czułam się tam jak w jakimś innym lepszym świecie.
Jeju... jak tam jest pięknie...
Koncert był obłędny. Poczułam się tam jak w ekstazie. Tego nie da się opisać. Kurwa co tam się działo... To był najlepszy koncert w moim życiu.
Każdy akord czułam na własnej skórze i pod stopami. Nie wiem ile razy łzy szkliły mi oczy nie wiem. Dlaczego? Ze szczęścia, ze wzruszenia a może z głębokiego poruszenia wszystkim tym, co tam się działo... Muzyka tak na mnie działa...
To był niesamowity koncert. Każda jego minuta była idealna. Usłyszenie i przeżycie tego na żywo było moim marzeniem, które w końcu sie spełniło.
Jeju kocham ich po prostu:) To co robi Rogucki i reszta zespołu to istne szaleństwo. Nikt tego nie zrozumie dopóki tego nie zobaczy na żywo. Muzyka jest dla mnie jak narkotyk. Nie potrafie bez niej żyć.
Pobyt w Krakowie uspokoił mnie wewnętrznie. Chwyciłam w płuca tyle świeżego powietrza ile sie dało, bo przecież musiałam tu wrócić...Ciekawe na ile mi go wystarczy...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kochanie, dziękuję Ci za wszystko... gdyby nie Ty nie przeżyłabym tylu pięknych chwil...
Jesteś dla mnie wszystkim...
Kocham Cię...:*
Sialinka 8/12/2008 18:59:05 [komentarzy 1] Komentuj
Linki: ~~~~Coma~~~~~~
~~~~Ocean~~~~
Semafor
www.lastfm.pl
Archiwum: 2012
Kwiecień
2011
Grudzień
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Luty
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
~~~~Ocean~~~~
Semafor
www.lastfm.pl
Archiwum: 2012
Kwiecień
2011
Grudzień
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Luty
2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: sxc.hu
