Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Cat

 

„A walka na ziemi i w niebie
Przeciwko sobie samemu, o siebie
I walka o święte cele
O wieczne nadzieje

Walka o z łóżka wstanie
Kolejny taniec w cyrku zdarzeń
I walka o strzępek marzeń
O wieczne nadzieje

Jakie tu strony odległej pustki
Senne obszary złej niemocy
I walka o święte cele
O wieczne nadzieje

Jakie tu echa gniewne
Zwątpienie rozległe i słone wieczory
I walka o strzępek siebie
O wieczne nadzieje i sens

Wyobraźnia, gdy przymiera głodem
Zaprzestaje prowadzenia wojen
A jak powiedział wieczny prezydent
W niezmiennej wojnie pomnażajcie treść

Walka o czas utracony
W innej walce o utracony czas
I walka o święte cele
O wieczne nadzieje

Walka przeciwko wartości przeszłej
A ustanowienie wartości świeższej
I walka o pomnożenie
O wieczne nadzieje

Jakie tu stany przewlekłej ciszy
A życie przez palce mi płynie w nicość
I walka o strzępek siebie
O wieczne nadzieje

Jakie tu żale tłustych wspomnień
O wszystkim czego nie umiałem oswoić
I walka o święte cele
O wieczne nadzieje i sens…”

Myślałam, że będę twarda. Że zacisnę szczękę z całej siły i się nie rozkleję. Nie udało się. Jak zwykle z resztą… Rozbiłam się na tysiące małych kawałeczków i rozmazałam sobie cały makijaż.
Nie mam siły. Najchętniej schowałabym się pod kołdrą, zasnęła i obudziła się dopiero jak to wszystko się skończy. Jak wróci mama i zniknie z mojego życia ten idiota który śmie nazywać się moim ojcem. Tak bardzo chciałam bym obudzić się rano i nie bać się, że znów będzie pijany… Tak bardzo chciałabym wyjść z domu i nie martwić się o tym co się tam dzieje, nie bać się tego co zastane po powrocie…
Jest mi cholernie ciężko, a wiadomość o tym, że mama wróci dopiero w środę dobiła mnie do tego stopnia, że nie mogę zatamować łez.
Czuję się wykończona psychicznie i fizycznie… Straciłam apetyt na jedzenie i zaczynam tracić również apetyt na życie. No bo jak tu chcieć istnieć gdy do końca życia będą wlokły się za mną te same problemy. Nigdy się nie pozbędę tego czego się boje, co mnie dręczy. Z tym się urodziłam, z tym się wychowałam i to mam we krwi…

To tyle. Więcej nawet nie chce mi się pisać…
Dziękuję. Dobranoc…


Głosuj (0)

Sialinka 15/07/2011 21:29:02 [Powrót] Komentuj


Pamiętaj że nie jesteś sama w tym bałaganie. I nie zapominaj o swojej wartości. W końcu zaświeci słońce choć już świeci sama przyznasz. Trzymaj się tam.
L 18/07/2011 10:39:37
brak www IP: 82.145.211.87

Kocham Cię, wiesz? Jak zawsze Cię kocham.
ewuska 17/07/2011 20:20:32
brak www IP: 193.239.125.200

Kocham Cię i wierzę że jesteś twarda!! masz we mnie oparcie, bardzo chciałbym coś poradzić na Twoje problemy. Kocham Cie z całej siły
M 15/07/2011 21:44:40
brak www IP: 178.183.238.27



Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.
Grafika: sxc.hu